Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Reklama
Start Wypoczynek Uroda Uważaj na niebezpieczne składniki kosmetyków - UE już się o to zatroszczyła! - Strona 2

Uważaj na niebezpieczne składniki kosmetyków - UE już się o to zatroszczyła! - Strona 2

 
Spis treści
Uważaj na niebezpieczne składniki kosmetyków - UE już się o to zatroszczyła!
Przepisy UE
Wszystkie strony
Natomiast 24 marca tego roku Parlament Europejski  zatwierdził nowe przepisy UE dotyczące kosmetyków, które mają zagwarantować większe bezpieczeństwo konsumentom. Zaostrzają się wymogi wobec producentów w sprawie oceny bezpieczeństwa produktów i ochrony zdrowia konsumentów. Substancje chemiczne, by znaleźć się w kosmetykach, które trafiają na rynek, muszą przejść przez różne procedury badawcze i zatwierdzające.
Zakazane może być stosowanie w kosmetykach niektórych składników, sklasyfikowanych jako substancje rakotwórcze, mutagenne lub działające szkodliwie na rozrodczość. W szczególności chodzi o konserwanty, z których część zostanie definitywnie zakazana.

Po raz pierwszy unijne przepisy regulują też kwestię nanocząsteczek, które wchodzą w skład ok. 5 proc. kosmetyków (np. kremy do opalania, szminki). Dlatego konsument ma mieć prawo wyboru:

na opakowaniu wszystkie nanocząsteczki będą ujawniane w liście składników.
Rozporządzenie stanowi też, że na opakowaniach lub w reklamach mowa być może tylko o "rzeczywistych" cechach produktu, co ma ustrzec konsumentów przed wprowadzającą w błąd reklamą.

Wielkie zachodnie koncerny stać na badania i testy zamienników, a polskich małych i średnich firm kosmetycznych nie stać na to. Polska jednak bezskutecznie zabiegała o zmianę tych przepisów.
Zabiegi Polski nie przyniosły rezultatów m.in. dlatego, że polskich firm nie ma w europejskim zrzeszeniu producentów kosmetyków COLIPA.
Polska Inspekcja Handlowa skontrolowała na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów prawidłowość oznakowania kosmetyków. Uchybienia stwierdzono aż w 46 proc. skontrolowanych placówkach handlowych. Kosmetyki są stałym elementem listy zakupów większości konsumentów.

Tylko 17% konsumentów - jak wynika z badań zleconych przez UOKiK  - przykłada wagę i czyta informacje, które są zawarte na opakowaniach. Tymczasem adnotacje dotyczące składu czy terminów przydatności produktu mają zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa jego użytkowników.

Inspekcja Handlowa sprawdziła m.in. produkty do pielęgnacji ciała, włosów, a także wody toaletowe, kosmetyki do makijażu i demakijażu. Ogółem ponad 1300 partii wyrobów.
Nieprawidłowości dotyczyły braku na opakowaniu m.in. wykazu składników, informacji o terminie trwałości, nazwy i adresu producenta, podawanie niepełnych nazw składników. Na opakowaniach nie uwzględniano także istotnych informacji w języku polskim, m.in. ostrzeżeń, co w znacznym stopniu zwiększało ryzyko użycia produktu niezgodnie z zaleceniami.

Zgodnie więc z obowiązującymi przepisami bezpieczne kosmetyki muszą być oznakowane w sposób widoczny i rzetelny. Dane, które powinny się znaleźć na opakowaniu, to m.in.:

  • lista składników: jest szczególnie istotna dla osób, które są alergikami. Szczegółowe dane o produkcie umożliwiają dokładne ustalenie, czy wśród składników kosmetyku nie ma takiego, na który są uczuleni. Dotyczy to również komponentów kompozycji zapachowych;

  • symbol ręki na książce: oznacza, że do opakowania dołączona jest ulotka informacyjna. Należy się z nią dokładnie zapoznać i bezwzględnie stosować do zaleceń producenta.

  • termin trwałości: to istotna informacja związana z bezpieczeństwem użytkownika. Komunikat ?Najlepiej zużyć przed końcem? powinien pojawić się na produktach o trwałości krótszej niż 30 miesięcy. Symbol otwartego słoika dotyczy kosmetyków przydatnych dłużej niż 30 miesięcy. Obok lub na symbolu graficznym podany jest okres trwałości po otwarciu, czyli czas w jakim bezpiecznie możemy stosować dany kosmetyk, licząc od jego pierwszego użycia.
Istnieje też grupa produktów, które nie wymagają podania ?okresu trwałości po otwarciu?, ponieważ nie wpływa on na jakość produktu. Dotyczy to np. próbek jednokrotnego użycia, aerozoli, wód toaletowych, czy płynów po goleniu.

  • ostrzeżenia stanowią podstawę bezpiecznego użytkowania. Warto sprawdzić, czy dane podane są w języku polskim ? pozwala to ograniczyć ryzyko wynikające z zastosowania produktu niezgodnie z jego przeznaczeniem;
  • nazwa producenta i jego adres: to informacja, dzięki której konsument zyskuje wiedzę o tym, kto jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo oferowanego mu produktu i do kogo może się zwrócić z reklamacją.


 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt