Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Reklama
Start Bezpiecznie na co dzień Aktualności Dowodu osobistego nie można brać w zastaw

Dowodu osobistego nie można brać w zastaw

 

Dowód osobistyPrzedsiębiorca nie może zatrzymywać dokumentu tożsamości klienta - przypomina Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Taka praktyka jest niezgodna z prawem.

Wypożyczenie czegokolwiek w zamian za wzięcie w zastaw dokumentu potwierdzającego tożsamość klienta jest niezgodna z prawem. Uzyskane w ten sposób dane wykraczają poza zakres informacji, których przedsiębiorca ma prawo zażądać od osoby fizycznej w związku ze świadczonymi usługami. W większości przypadków, jeśli świadczenie ma charakter powszechny, danymi niezbędnymi do zawarcia i realizacji umowy z klientem i jego identyfikacji są: imię, nazwisko, adres, nr PESEL. I wystarczy je spisać. Jak podkreśla Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych  (GIODO), zmuszanie do pozostawienia dokumentu tożsamości jest naruszeniem prawa, na co wielokrotnie zwraca uwagę w decyzjach nakazujących zaprzestanie tego typu praktyk.

 

GIODO stwierdził m. in. takie naruszenie praw klientów hoteli, wypożyczalni czy bibliotek. W zastaw brane są różne dokumenty potwierdzające tożsamość, nie tylko dowód osobisty. Żądano praw jazdy, dowodów rejestracyjnych pojazdów, legitymacji studenckich, a nawet kart ubezpieczenia zdrowotnego. Takie dokumenty mogą być zatrzymane wyłącznie przez upoważnione organy w sytuacjach określonych w odpowiednich ustawach. W przypadku dowodu osobistego jest nią ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wynika z niej, że zatrzymanie cudzego dowodu stanowi wykroczenie zagrożone karą ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo grzywną. Zatrzymanie np. dowodów rejestracyjnych oraz praw jazdy przysługuje policji.

 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Peninsula College of Medicine & Dentistry (PCMD) w Wielkiej Brytanii wydają się popierać tezę, że kontrola ciśnienia tętniczego powinna być wykonywana na obu rękach.

Choć zgodnie z obowiązującymi wytycznymi ciśnienie powinno być mierzone na obu rękach, ankiety przeprowadzone wśród lekarzy ujawniły, że nie robią oni tego zbyt często. 
"Nasze wyniki wskazują, że różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym na prawej i lewej ręce wynosząca 10 mmHg może pomóc w identyfikacji pacjentów z grupy ryzyka, którzy wymagają dalszej oceny stanu naczyń krwionośnych" - powiedział dr Christopher Clark, prowadzący badania. Różnicę tę naukowcy wiążą z chorobami naczyń obwodowych. Przebiegają one zwykle bezobjawowo, ale mogą prowadzić do zwężenia lub niedrożności tętnic. Natomiast rozbieżność wynosząca 15 mmHg może świadczyć o ryzyku chorób naczyń mózgowych, a także o zwiększonym o 70 proc. ryzyku zgonu z powodu chorób układu krążenia. Nie jest przy tym istotne, na której ręce wartość ciśnienia jest wyższa. 

Źródło: Lancet 2012, doi:10.1016/S0140-6736(11)61710-8.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt