Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.
Reklama
Start Bezpiecznie na co dzień Bezpieczny komputer / internet Realne niebezpieczeństwo wirtualnych gier

Realne niebezpieczeństwo wirtualnych gier

 

Niebezpieczne gry komputeroweChristian Funk z firmy Kaspersky Lab alarmuje, że wzrasta poziom cyberprzestępczości związanej z grami online.

Najczęstszym sposobem ataków jest phishing czyli kradzież ważnych informacji użytkownika Internetu. Przestępca podszywa się pod osobę reprezentującą firmę zajmującą się grami online, wysyła mail, w którym prosi o kliknięcie w link i zalogowanie się w celu pobrania dodatków do gry. Strona, którą otworzy użytkownik, łudząco przypomina tę prawdziwą. Nieświadomy oszustwa loguje się i w ten sposób przestępca wchodzi w posiadanie wiadomości, na których może zarobić.

 

Dzienna liczba ataków

Jak? Wirtualne ?pieniądze? i ?złoto?, którymi posługują się internauci na użytek gry są towarem bardzo pożądanym, za który inni gracze gotowi są zapłacić realne pieniądze. Obecnie odnotowuje się najwięcej ataków na gry: World of Warcraft (gra fabularna polegająca na wcielaniu się w postać i udoskonalanie jej; ma ponad 11 mln graczy na całym świecie) oraz Aion (gra grupowa polegająca na walce dwóch społeczności świata wirtualnego).

Kraje ataki komputerowe

Aby zminimalizować zagrożenie należy ostrożnie podchodzić do mailia z informacjami, że dana firma prosi o zalogowanie się do serwisu. Trzeba także korzystać z najnowszych wersji przeglądarek.

Innym zagrożeniem są trojany, których zadaniem jest gromadzenie danych logowania do różnych gier. Ten rodzaj szkodliwych programów określany jest jako Trojan-GameThief.Win32.OnLineGames. W bazach danych Kaspersky Lab zarejestrowano już ponad 1,2 mln takiego aplikacji (dane z dnia 10 sierpnia 2010).

 

Źródło tabel: Kaspersky Lab

 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Peninsula College of Medicine & Dentistry (PCMD) w Wielkiej Brytanii wydają się popierać tezę, że kontrola ciśnienia tętniczego powinna być wykonywana na obu rękach.

Choć zgodnie z obowiązującymi wytycznymi ciśnienie powinno być mierzone na obu rękach, ankiety przeprowadzone wśród lekarzy ujawniły, że nie robią oni tego zbyt często. 
"Nasze wyniki wskazują, że różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym na prawej i lewej ręce wynosząca 10 mmHg może pomóc w identyfikacji pacjentów z grupy ryzyka, którzy wymagają dalszej oceny stanu naczyń krwionośnych" - powiedział dr Christopher Clark, prowadzący badania. Różnicę tę naukowcy wiążą z chorobami naczyń obwodowych. Przebiegają one zwykle bezobjawowo, ale mogą prowadzić do zwężenia lub niedrożności tętnic. Natomiast rozbieżność wynosząca 15 mmHg może świadczyć o ryzyku chorób naczyń mózgowych, a także o zwiększonym o 70 proc. ryzyku zgonu z powodu chorób układu krążenia. Nie jest przy tym istotne, na której ręce wartość ciśnienia jest wyższa. 

Źródło: Lancet 2012, doi:10.1016/S0140-6736(11)61710-8.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Blog Redaktora Naczelnego

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt