Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Reklama
Start BHP Medycyna ratunkowa Podstawy psychologii komunikacji lekarza z pacjentem - cz. III

Podstawy psychologii komunikacji lekarza z pacjentem - cz. III

 
Spis treści
Podstawy psychologii komunikacji lekarza z pacjentem - cz. III
Strona 2
Wszystkie strony

Szpital"Pewnemu sułtanowi przyśniło się, że stracił wszystkie zęby. Po przebudzeniu zawołał mędrca, aby pomógł mu odczytać znaczenie snu. - Co za straszna wiadomość, mój Panie! Każdy ząb oznacza utratę każdego z bliskich Waszej Wysokości - powiedział mędrzec. - Co za bezczelność! Jak śmiesz mówić mi coś takiego?! Wynocha! Dajcie mu sto batów! - krzyknął zdenerwowany sułtan. Potem zawołał innego mędrca, któremu również opowiedział o swoim śnie. Ten, po uważnym wysłuchaniu historii, powiedział: - Najwyższy Panie! Spotkało cię wielkie szczęście. Sen oznacza, że będziesz żył dłużej od wszystkich twoich bliskich.

Sułtan uśmiechnął się szeroko i kazał dać mu sto złotych monet. Kiedy drugi mędrzec wychodził z pałacu, jeden z dworzan powiedział z podziwem:

- To niemożliwe! Przecież odczytałeś ten sen tak samo jak twój poprzednik. Nie rozumiem, skąd ta nagła poprawa humoru sułtana?

Mędrzec odpowiedział:

- Przyjacielu, wszystko zależy od formy tego, co mówisz. Jednym z największych wyzwań ludzkości jest sztuka porozumiewania się. Od tego zależy często szczęście lub ruina, wojna lub pokój. Prawdę można porównać do szlachetnego kamienia. Kiedy rzucimy go komuś w twarz, może zranić, ale kiedy okryjemy delikatnym suknem i wręczymy z wdziękiem, zostanie przyjęty z radością."1

Od wielu lat zajmuję się prowadzeniem szkoleń i warsztatów doskonalących tak zwane umiejętności miękkie: komunikację, motywowanie, zarządzanie itp. Współpracowałam z przedstawicielami różnych branż: nauczycielami, dziennikarzami, informatykami, menedżerami, lekarzami czy inżynierami. Bez względu na specyfikę danego zawodu można było zauważyć dwie rzeczy: po pierwsze, większość omawianych problemów miała swoje źródło w komunikacji, to jest mało efektywnym przekazywaniu idei, myśli i odczuć, po drugie, wobec konieczności doskonalenia umiejętności komunikacyjnych ludzie niejednokrotnie czują się zaskoczeni bądź nawet urażeni, nie odczuwają potrzeby poddania się szkoleniu - mówią: "przecież cały czas się komunikujemy". Zaproponować komuś trening z komunikacji to tak, jakby powiedzieć, że nie umie tego robić, podczas gdy idea tej propozycji jest sugestią, że możemy komunikować się jeszcze sprawniej, efektywniej czy z większą satysfakcją. Pierwsza reakcja pokazuje jednak, jak czuli i wrażliwi jesteśmy na punkcie swoich umiejętności komunikowania się. Dlaczego? Nie ma wszak zajęć z komunikacji interpersonalnej, a przyuczamy się do niej każdego dnia. Tymczasem uczymy się świadomie oddychać, bo oddech, który opanowaliśmy, często wykorzystuje w sposób optymalny naszych możliwości, uczymy się świadomie używać głosu, choć de facto mówimy na co dzień. Dlaczego więc nagle nie wypada uczyć się komunikować? Czyżbyśmy uważali, że jesteśmy doskonali w tym obszarze? Prawdopodobnie trudności wynikają niejako z istoty komunikacji. Komunikujemy nie tylko treści dotyczące faktów (w tym przypadku poziom komunikacji jest raczej zadowalający), informujemy także o emocjach, potrzebach, wartościach. O ile przebieg faktów i okoliczności ich zaistnienia przekazujemy najczęściej świadomie, w sposób logiczny, używając do tego odpowiednich pojęć, o tyle nazywanie i rozpoznawanie emocji jest procesem zachodzącym w obszarze naszej ograniczonej kontroli. To świat komunikacji niewerbalnej, podświadomych czy podkorowych reakcji, które każą nam posługiwać się gestami i minami czy zmieniać intonację oraz powodują zwężenie bądź rozszerzenie źrenic itp. To świat takich komunikatów, które generuje się i odczytuje przez pryzmat dwóch praw biologicznych: prawa do zachowania życia (kryterium: bezpieczne/niebezpieczne) i prawa do przedłużenia gatunku (kryterium: przyjemne/przykre).2

Innymi słowy chodzi o komunikaty, które służą znalezieniu odpowiedzi na pytania o to, czy ktoś nas lubi czy nie, czy działa na naszą szkodę, tudzież na naszą korzyść. To niejako komunikaty, które pomagają znaleźć odpowiedź na pytanie o to, czy możemy zaufać. Tak więc zagłębianie się w niuanse komunikacji interpersonalnej to podróż ku uczuciom i potrzebom, zarówno towarzyszącym nam jako lekarzom, jak i naszym pacjentom, którym przekazujemy nie tylko informacje o chorobie, ale także nadzieję i wsparcie w procesie zdrowienia. Antoni Kępiński uświadamiał: "Nieraz spojrzenie lekarza, jego uspokajające słowo, gest, dotknięcie ręki przynoszą ulgę choremu, zmniejszają jego lękowe napięcie, a nawet odczuwanie bólu".3

Komunikowanie się to trudne zagadnienie, nie tylko dla nas współczesnych. W dążeniu do realizowania możliwie najlepszego wzorca porozumiewania się przedstawiciele kolejnych pokoleń mieli świadomość, że nie jest łatwo realizować optymalne modele komunikacji. Lugwig Josef Johann Wittgenstein, wybitny filozof zajmujący się przede wszystkim kwestiami języka oraz matematyki, w tym logiki, w swoim słynnym "Traktacie Logiczno-Filozoficznym" jedną z siedmiu głównym tez ujął w następujący sposób: "O czym nie można mówić, o tym trzeba milczeć". Biorąc z kolei pod uwagę odwrócenie jego tezy ("O czym nie można milczeć, o tym należy mówić"), trzeba podkreślić, że emocje i wartości są właśnie taką treścią komunikacji, o której nie można milczeć, choć trudno o niej mówić.

"Ludzie o wysokim poziomie osobistego mistrzostwa są w stanie konsekwentnie realizować taką działalność, jaka ma dla nich największe znaczenie, a w efekcie podchodzą do swojego życia tak, jak malarz podszedłby do dzieła sztuki. Dokonują tego przez zaangażowanie się w trwającą całe życie naukę."4 Co to znaczy w kontekście gabinetowych spotkań lekarza i pacjenta? Otóż oznacza to refleksję nad sposobem, w jaki spędzamy czas na rozmowie z pacjentem, sposobem, w jakim poświęcamy mu uwagę, sposobem, w jaki przekazujemy mu wiadomości na temat jego sytuacji, czy sposobem, w jaki przezwyciężamy jego obawy i obiekcje. To refleksja nad naszym sposobem komunikowania się. Bo wszak każdy lekarz się komunikuje, ale nie każdy zastanawia się nad tym, jak to czyni. Aby jednak osiągnąć wyższy poziom komunikowania się z pacjentem, konieczna jest zmiana.

Najprościej stosować schemat postępowania opisany chociażby w pierwszej części naszego cyklu artykułów albo zastosować listę kontrolną zachowań - po wizycie tak zwanego trudnego pacjenta lub po dniu pracy zastanowić się nad swoją postawą wobec pacjenta (nie wyłącznie nad medyczną stroną zagadnień, ale nad interpersonalną stroną naszych spotkań z pacjentami; p. tab.).

 

Tabela. Wskazówki dotyczące aspektów komunikacji z pacjentem w trakcie wizyty

Etap wizyty

Proponowane postawy

Najczęstsze błędy

Lista istotnych kwestii (w formie pytań)

początek wizyty /nawiązanie kontaktu

zadawanie pytań otwartych

sprawdzenie, co pacjent wie i co chce wiedzieć o swojej sytuacji

sprawdzenie, jakich w związku z tym doświadcza emocji i odczuć oraz jakie ma wątpliwości czy pytania

mówienie do pacjentów zamiast rozmowy z nimi

zadawanie pytań zamkniętych

wyolbrzymianie pewnych sytuacji lub zachowań

W jaki sposób zachęcasz pacjenta do otwartości?

Jak budujesz zaufanie?

Po czym pacjent ma poznać, że jesteś gotowy mu pomóc?

rozpoznanie problemu /celu wizyty

pytania dotyczące objawów i interpretacji objawów

obserwacja zachowań niewerbalnych pacjenta (postawa, gesty, intonacja, unikanie kontaktu vs. dążenie do kontaktu)

samoobserwacja (jakie odczucia i reakcje pojawiają się w trackie badania)

rozmowa o nastawieniu zamiast o zachowaniu pacjenta

zakładanie, że pacjent zna dany problem/chorobę i wie jak postępować

W jaki sposób poznałeś oczekiwania wobec ciebie i sposób widzenia objawów przez pacjenta?

W jaki sposób sprawdziłeś, czy masz informacje wystarczające do ustalenia rozpoznania?

Czy potrafisz zapanować nad sobą, gdy pacjent przejawia negatywne nastawienie do ciebie jako lekarza?

przekazanie rozpoznania / zaleceń

przekazanie rozpoznania w sposób zrozumiały dla pacjenta

zachęcenie do zadawania pytań

wskazanie na sposoby postępowania i dalsze kroki

wskazanie źródeł dodatkowych informacji i wsparcia

używanie żargonu i skrótów myślowych

przerywanie pytań zadawanych przez pacjenta

unikanie kontaktu wzrokowego

niemówienie o oczekiwaniach wobec pacjenta

nieuwzględnianie stylu życia pacjenta i interpretowanie jego zachowań jako przejawu wrogości

W jaki sposób określiłeś, na czym polega nowe zachowanie pacjenta?

W jaki sposób przezwyciężasz obiekcje i obawy pacjenta?

upewnienie się co do współpracy i zrozumienia diagnozy i jej konsekwencji

zadawanie pytań o odczucia pacjenta

powtórzenie najważaniejszych kwestii

nieprzypominanie pacjentowi o zadaniach do wykonania, zaleceniach, badaniach itp.

zaniedbywanie nagradzania - dawania pozytywnych informacji zwrotnych

zaniedbywanie relacji (nieosobowa forma komunikatów, nieużywanie imienia itp.)

W jakim stopniu jesteś elastyczny w budowaniu porozumienia?

W jakim stopniu wykazujesz postawę otwartą wobec oczekiwań pacjenta?

zakończenie wizyty

wyznaczenie dalszych kroków / terminu /sposobu kontaktu

brak wskazania konkretnych kroków i źródeł kontaktu z lekarzem

W jaki sposób wspierasz zachowania dążące do poprawy stanu zdrowia u pacjenta?

 



 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Podczas ostatnich 100 lat w Tatrach i na Podtatrzu zanotowano 10 przypadków poranienia ludzi przez niedźwiedzie. Jedyne dwa przypadki śmiertelne zdarzyły się w 1927 roku. W 2007 głośno było o zabiciu półtorarocznego niedźwiadka, co było pierwszym takim przypadkiem w historii tatrzańskiego Parku Narodowego.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt