Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.
Reklama
Start BHP Medycyna ratunkowa RPO: "W jakim czasie lekarz ma obowiązek przyjechać w nocy do ciężko chorej osoby?"

RPO: "W jakim czasie lekarz ma obowiązek przyjechać w nocy do ciężko chorej osoby?"

 

StetoskopPrzepisy nie wskazują, w jakim czasie od telefonu obłożnie chorego lekarz na nocnym dyżurze powinien się pojawić u niego w domu.

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o wskazanie w przepisach czasu, w jakim lekarz ma obowiązek przyjechać w nocy do ciężko chorej osoby.

Zarządzenie prezesa NFZ dotyczące nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej nie określa bowiem, ile godzin może maksymalnie upłynąć od telefonu pacjenta do chwili, gdy medyk pojawi się w jego domu.

 

Pracownicy każdej przychodni, która podpisała z NFZ kontrakt, są jego zapisami zobowiązani do wizyt domowych. Oznacza to, że jeśli pacjent nie jest zdolny dotrzeć samodzielnie do lekarza, a ten odmawia przyjazdu, łamie warunki kontraktu.

W praktyce nie wiadomo, jak stosować regulacje z zarządzenia prezesa funduszu. Dowodzi tego sytuacja małopolskich pacjentów, którzy często na wizytę muszą czekać wiele godzin albo których rejestratorki namawiają, aby jednak sami np. zamówili taksówkę i przyjechali do dyżurującej w nocy przychodni. Służbie zdrowia także trudno czasami wyjechać poza obszar przychodni, kiedy na dyżurze jest jeden lekarz czy jedna pielęgniarka.

Takie sytuacje opisywała "Gazeta Krakowska", dlatego RPO wystąpił do NFZ z pytaniem, czy w ogóle da się określić czas pojawienie się lekarza w domu pacjenta. Jeśli to możliwe - zdaniem RPO - przepisy trzeba doprecyzować.

Źródło: "Rzeczpospolita"

 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Peninsula College of Medicine & Dentistry (PCMD) w Wielkiej Brytanii wydają się popierać tezę, że kontrola ciśnienia tętniczego powinna być wykonywana na obu rękach.

Choć zgodnie z obowiązującymi wytycznymi ciśnienie powinno być mierzone na obu rękach, ankiety przeprowadzone wśród lekarzy ujawniły, że nie robią oni tego zbyt często. 
"Nasze wyniki wskazują, że różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym na prawej i lewej ręce wynosząca 10 mmHg może pomóc w identyfikacji pacjentów z grupy ryzyka, którzy wymagają dalszej oceny stanu naczyń krwionośnych" - powiedział dr Christopher Clark, prowadzący badania. Różnicę tę naukowcy wiążą z chorobami naczyń obwodowych. Przebiegają one zwykle bezobjawowo, ale mogą prowadzić do zwężenia lub niedrożności tętnic. Natomiast rozbieżność wynosząca 15 mmHg może świadczyć o ryzyku chorób naczyń mózgowych, a także o zwiększonym o 70 proc. ryzyku zgonu z powodu chorób układu krążenia. Nie jest przy tym istotne, na której ręce wartość ciśnienia jest wyższa. 

Źródło: Lancet 2012, doi:10.1016/S0140-6736(11)61710-8.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Blog Redaktora Naczelnego

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt