Rozmiar czcionki: 

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Reklama
Start BHP Medycyna ratunkowa Śląsk z nowym systemem ratownictwa

Śląsk z nowym systemem ratownictwa

 

Nowy system ratownictwa na ŚląskuW nocy z czwartku na piątek (1 lipca br.) na terenie województwa śląskiego zacznie obowiązywać nowy system państwowego ratownictwa medycznego. Według samorządowców będzie on lepszy, nowocześniejszy i bliższy pacjentowi. Wdrażanie systemu nie obyło się jednak bez emocji.

 

W poniedziałek (27 czerwca) pod urzędem wojewódzkim pikietowały załogi 10 ambulansów z dwóch niepublicznych ZOZ-ów: NZOZ-u Firma Transportu Sanitarnego "Eskulap" z Zabrza i NZOZ-u Pogotowie Ratunkowe w Pszczynie. Protestujący nie zgadzali się na zatwierdzony przez Ministerstwo Zdrowia Wojewódzki Plan Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, który był podstawą do zawarcia przez dyrektora śląskiego oddziału NFZ umów na wykonanie medycznych czynności ratunkowych realizowanych przez zespoły ratownictwa medycznego podzielone pomiędzy 15 regionów operacyjnych.

Dotychczas na terenie Śląska funkcjonowały 22 rejony operacyjne z 22 dysponentami zespołów ratownictwa medycznego, od 1 lipca br. 15 rejonów operacyjnych obsługiwać będzie 13 dysponentów (oraz dwóch podwykonawców). Jak zapewniają władze województwa, 13 dysponentów zostało wyłonionych w konkursie organizowanym przez śląski NFZ (zakontraktowano wszystkich uczestniczących w konkursie). Kontrakty podpisano na półtora roku (do końca 2012 r.), w tym czasie karetki świadczyć będą usługi wyłącznie z zakresu ratownictwa medycznego, tak by maksymalnie skrócić czas dojazdu do chorego i jego transportu do szpitala.

W nowym systemie zmianie nie uległa natomiast liczba zespołów operacyjnych, która wyniesie 154 i obejmować będzie 75 zespołów specjalistycznych i 70 podstawowych. Zmienianie ulegną natomiast niektóre z miejsc stacjonowania zespołów. Zespoły podstawowe będą teraz w Mierzęcicach (zamiast w Częstochowie), Świerklanach (zamiast w Rybniku), Gliwicach (zamiast w Zabrzu), Żarkach (zamiast w Myszkowie), a zespoły specjalistyczne w Jeleśni (zamiast w Żywcu) i Krzyżanowicach (zamiast w Raciborzu). Według wojewódzkiego planu, docelowe dyspozytornie medyczne będą w Częstochowie, Sosnowcu, Katowicach, Gliwicach, Jastrzębiu Zdroju i Bielsku-Białej.

 

Źródło: pulsfarmacji.pl

 

Więcej artykułów:

Film promujący numer 112

Bądź na bieżąco: Zapisz się na newsletter!Subskrybuj RSS!znamibezpiecznie na facebooku!znamibezpiecznie na youtube!

Szkolenie e-learning

busyLoading...

Partnerzy

Czy wiesz, że...

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Peninsula College of Medicine & Dentistry (PCMD) w Wielkiej Brytanii wydają się popierać tezę, że kontrola ciśnienia tętniczego powinna być wykonywana na obu rękach.

Choć zgodnie z obowiązującymi wytycznymi ciśnienie powinno być mierzone na obu rękach, ankiety przeprowadzone wśród lekarzy ujawniły, że nie robią oni tego zbyt często. 
"Nasze wyniki wskazują, że różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym na prawej i lewej ręce wynosząca 10 mmHg może pomóc w identyfikacji pacjentów z grupy ryzyka, którzy wymagają dalszej oceny stanu naczyń krwionośnych" - powiedział dr Christopher Clark, prowadzący badania. Różnicę tę naukowcy wiążą z chorobami naczyń obwodowych. Przebiegają one zwykle bezobjawowo, ale mogą prowadzić do zwężenia lub niedrożności tętnic. Natomiast rozbieżność wynosząca 15 mmHg może świadczyć o ryzyku chorób naczyń mózgowych, a także o zwiększonym o 70 proc. ryzyku zgonu z powodu chorób układu krążenia. Nie jest przy tym istotne, na której ręce wartość ciśnienia jest wyższa. 

Źródło: Lancet 2012, doi:10.1016/S0140-6736(11)61710-8.

Akademia Pierwszej Pomocy szkolenia Częstochowa

Sklep apteczki instrukcja pierwszej pomocy

STaC obsługa BHP Częstochowa

Europejska Karta Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego


Szkolenia z pierwszej pomocy  |   Obsługa i szkolenia BHP Częstochowa
kontakt