Ponad połowa kobiet-kierowców nosi fryzury, które ograniczają pole widzenia podczas prowadzenie samochodu. Tylko co piąta z nich upina włosy przed jazdą! Najbardziej niebezpieczne są fryzury, w których grzywka opada na czoło. Nie mniej groźne są loki i kosmyki luźno zarzucone na twarz. Takie uczesanie nie dość, że może przysłonić oczy, to dodatkowo wymaga odgarniania włosów, co powoduje oderwanie jednej ręki od kierownicy i chwilową utratę zdolności wykonania szybkiego manewru. Aż 10 proc. ankietowanych pań nie decyduje się jednak upinać włosów, by nie zepsuć fryzury!



Tego dnia Janusz wyjechał samochodem do rodziców odebrać dzieci. Miał do pokonania ok. 15 km. Po wejściu do samochodu złapał za pas bezpieczeństwa, ale widok białej koszuli i świadomość krótkiego dystansu jaki miał do pokonania sprawiły, że tym razem zrezygnował. W końcu był piękny, słoneczny poranek. Szeroka, pusta droga lśniła w promieniach słońca przebijających się przez liście drzew okalających jezdnię. Prowadzenie pojazdu w takich warunkach stanowiło prawdziwą przyjemność. Poruszając się z prędkością 70 ? 80 km/h do pełni szczęścia brakowało jeszcze dobrej muzyki. Nim minęło kilka sekund z głośników sączyła się ulubiona muzyka. Kiedy Janusz spojrzał znów na drogę jego twarz zastygła z przerażenia. Jeszcze przed chwilą tej sarny nie było na drodze! Gwałtowne hamowanie połączone z odruchowym skręceniem kierownicy spowodowało, że auto wpadło w poślizg i niczym strzała wypuszczona z łuku uderzyło w drzewo?
Każdy z nas jest uczestnikiem ruchu drogowego, gdyż zgodnie z art. 2 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym terminem tym określamy pieszego, kierującego, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze. Konsekwencją dynamicznie rozwijającej się motoryzacji jest coraz większa liczba wypadków drogowych, w wyniku których dochodzi do utraty życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Dodatkowo powstają wielomiliardowe straty materialne. Na podstawie danych statystycznych opublikowanych na stronie internetowej Komendy Głównej Policji, w roku 2007 w wypadkach na polskich drogach zginęło ponad 5 tysięcy osób. 


